Biuro PiS w Jaśle otwarte

W Jaśle przy ulicy Rynek 17 oficjalnie otwarto biuro parlamentarne posła na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Bogdana Rzońcy. Jak zgodnie podkreślali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, będzie dostępne dla wszystkich mieszkańców regionu, niezależnie od politycznych upodobań i statusu społecznego.

Jasielskie biuro parlamentarne będzie jednym z trzech (po Brzozowie i Ustrzykach Dolnych), które Bogdan Rzońca zamierza prowadzić w okręgu wyborczym, w którym otrzymał mandat poselski. Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości stworzył tu miejsca pracy dla młodych mieszkańców powiatu.

To są ludzie, którzy byli bezrobotni, którzy nie są jeszcze w pełni profesjonalni, ale każdy z nas od czegoś zaczynał. Jeśli dzisiaj młody człowiek nawet nie ma szans zobaczyć jak wygląda biuro poselskie, już nie mówiąc o pracy, to skąd ma wiedzieć jak funkcjonuje polityka. Te osoby, które tu pracują nie są członkami Prawa i Sprawiedliwości i nawet nie będę o tym z nimi rozmawiał czy chcąc wstąpić czy nie chcą, natomiast będę rozmawiał o tym, czy rozumieją na czym polega ich rola, czy rozumieją to jak mogą pomóc poprzez to biuro innym i na ile przekażą mi problemy ludzi, którzy tu przyjdą. – mówi Bogdan Rzońca.

Czym na co dzień będą zajmowali się pracownicy biura poselskiego? – Parlamentarzyście tak naprawdę biuro nie byłoby potrzebne, bo wystarczy mu to, co ma w Warszawie. Natomiast biuro potrzebne jest ludziom. Zakładam, że będzie pełno ludzi, którzy mają co raz więcej problemów, którzy co raz mniej rozumieją mechanizmy życia gospodarczego, ekonomicznego, którzy nie mogą sobie poradzić ze skomplikowanym systemem prawnym. Będę odwoływał się do fachowców poprzez swoją pracę, ale chciałbym pomóc zwykłym ludziom i tym, którzy planują inwestycje, którzy chcą wiedzieć co będzie za rok w Polsce, jakiego rodzaju ustawodawstwo, jakiego rodzaju projekty ustaw będą wychodziły z Sejmu. Na to wszystko każdy mieszkaniec i każdy przedsiębiorca muszą się przygotować. Nieobce mi są sprawy ludzi niepełnosprawnych, nieobce mi są sprawy biznesu małego i wielkiego oraz infrastruktury. Odpowiedzi na problemy związane z tymi obszarami powinni ci ludzie znaleźć w biurach poselskich. – powiedział Bogdan Rzońca.

Poseł obiecuje pełnienie osobistych dyżurów w każdy poniedziałek. – Bardzo lubię rozmowy z ludźmi, choć bywa i tak, że nic z tych rozmów nie wynika. Ale na pewno poświęcony czas każdemu to jest satysfakcja dla każdego posła, że ktoś chciał przyjść, porozmawiał, przedstawił problemy, nawet nie wierząc w ich rozwiązanie. Dostałem szansę od wyborców, żeby być posłem i poświęcę ten czas dla ludzi. – podkreśla.

O tym, jak zróżnicowany jest przekrój problemów, z którymi ludzie zwracają się do parlamentarzystów, wie doskonale senator Alicja Zając, która już drugą kadencję prowadzi w Jaśle swoje biuro.

Do naszych biur przychodzą, dzwonią, piszą osoby nie tylko z naszego okręgu. Mamy pracowników i wolontariuszy, którzy są oddani wszystkim, którzy potrzebują naszej pomocy. Ale powiem Państwu, że do mnie piszą – co może Państwa zaskoczyć – więźniowie osadzeni w aresztach karnych z różnych stron Polski, przyjeżdżają osoby z różnych województw. Mówię tak: dlaczego Państwo do mnie przyjeżdżacie? A oni odpowiadają: słyszeliśmy, że pani pomaga. Jak można nie pomagać, jeżeli się słyszy takie głosy. Dlatego jesteśmy otwarci, chociaż praca parlamentarzysty dobrze wykonywana to jest praca od rana do wieczora. Musimy się też kiedyś wyspać, żeby mieć siły. Jest to praca bardzo odpowiedzialna, bo jeżeli ktoś przychodzi z problemem do nas to ten problem z nim nie wychodzi tylko zostaje u nas. My chcemy jakoś pomóc. Często są to sprawy ogromnie trudne, dlatego potrzebne jest nam zrozumienie, że nie we wszystkich sprawach możemy pomóc. – powiedziała Alicja Zając.

Do biura usytuowanego w kamienicy przy ulicy Rynek 17 swoją siedzibę przeniósł eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Poręba.

Moje biuro na Sokoła wygasza swoją działalność, ponieważ mamy nowego posła do polskiego parlamentu. Intencją mojego biura na Sokoła było, aby mogło służyć mieszkańcom Jasła, członkom i sympatykom Prawa i Sprawiedliwości. Utrzymywałem to biuro przez 2,5 roku. Teraz dzięki temu, że jest nowy poseł uznaliśmy, że otworzymy nowe biuro w centrum miasta, większe, ładniejsze, nowocześniejsze. Biuro, które – jestem przekonany – będzie bardzo dobrą ofertą dla mieszkańców Jasła i powiatu jasielskiego, aby właśnie tutaj dowiadywać się o tym, co dzieje się w Polsce zarówno w kontekście aktywności Prawa i Sprawiedliwości, jak i w kontekście kierunków, w których zmierza Polska. – mówi Tomasz Poręba.

W przyszłości obaj parlamentarzyści planują zatrudnienie radcy prawnego, który w ramach swojej działalności będzie nieodpłatnie udzielał specjalistycznych porad mieszkańcom. Obiekt ma też zostać dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych poprzez zamontowanie windy.

Bogdan Rzońca w tegorocznych wyborach parlamentarnych zdobył 15 623 głosy.

KOMENTARZE

Bogdan Rzońca, poseł na Sejm RP
Zapraszam wszystkich, którzy znają mnie lub nie i wiedzą, że jestem otwarty na problemy i na ich rozwiązywanie. Nie patrzę na szyld partyjny, aczkolwiek będę starał się przekonywać ludzi do Prawa i Sprawiedliwości i będę starał się prezentować program PiS-u. Kiedy ktoś będzie szukał pracy albo pytał o to jak będzie wyglądał system podatkowy za trzy miesiące, jakie nowe ustawy wejdą w kwietniu czy maju, więc wszystko co się wiąże z codziennym życiem może być dyskutowane w biurze. Każdemu będę starał się pomóc.

Tomasz Poręba, eurodeputowany
Bogdan Rzońca jest osobą bardzo dynamiczną, która czuje ludzkie sprawy. Był świetnym marszałkiem województwa, będzie z pewnością doskonałym posłem polskiego Sejmu. Życzę mu wytrwałości, determinacji w walce o polskie interesy w Warszawie. Życzę mu też, aby zawsze miał czas na spotkania z mieszkańcami, żeby był z ludźmi i żeby nie odwracał się od ludzkich spraw. Znam go i wiem, że nigdy nie pozostawi sprawy niezałatwionej i będzie robił wszystko, żeby swój mandat, który otrzymał od społeczeństwa, spożytkować jak najlepiej.

Alicja Zając, senator RP
Bogdanowi Rzońcy życzę przede wszystkim zrozumienia i życzliwości ludzkiej. Wszystkie osoby publiczne to osoby na „cenzurowanym”. My nie jesteśmy anonimowi i praktycznie nas się traktuje jako troszkę „innych” ludzi. Miałam taki przypadek, że jestem w przychodni lekarskiej i pytają mnie ludzie: „to pani senator też choruje?” Ja mówię, proszę Państwa, jestem taka sama jak Państwo: też choruję, też płaczę, też się śmieję. Przede wszystkim życzę zdrowia dlatego, że ciągle jesteśmy w podróżach, ciągle jesteśmy na spotkaniach i jesteśmy obciążeni problemami nie tylko Państwa, nie tylko naszego regionu, ale też bardzo osobistymi problemami wielu ludzi, którzy do nas przychodzą i często mówią nam o takich sprawach, o których nie mówią swojej rodzinie. Dla mnie to jest ogromna satysfakcja, że ktoś mówi: „jak pani nie będzie to do kogo my przyjdziemy?”

Damian Palar