Social media:
Wyszukiwarka:

Członkowie i Sympatycy Prawa i Sprawiedliwości na spotkaniu opłatkowym w Mielcu

Noworoczne spotkanie opłatkowe sympatyków PiS zostało zdominowane przez temat mediów. – Jest blokada medialna – mówili.

Jak co roku za sprawą senatora Władysława Ortyla, w Mielcu odbyło się noworoczne spotkanie opłatkowe sympatyków Prawa i Sprawiedliwości. Przykładem lat wcześniejszych do miasta przyjechali członkowie i sympatycy partii z regionu. Pojawiła się też delegacja parlamentarzystów i… Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Spotkanie opłatkowe organizowane przez PiS w Mielcu co roku było okazją do podsumowania minionego roku, także okazją do składania noworocznych życzeń. Zwyczaj został zachowany, choć spośród wielu komentarzy dotyczących bieżącej sytuacji politycznej w kraju, najmocniej przebijała się kwestia polskich mediów. – W ostatnim czasie organizowaliśmy dwie spore konferencje, którymi nie zainteresowały się ogólnopolskie media. Gdyby zaliczono tam jakąś wpadkę, sytuacja byłaby z pewnością na pierwszych stronach. Tymczasem przedstawiano tam świetne rozwiązania, pokazywano program, a w mediach była cisza – mówił Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu RP, który do Mielca przyjechał po raz pierwszy, na zaproszenie senatora Ortyla.

Wicemarszałek Senatu stwierdził, że gdyby w mediach więcej było informacji o jego partii, lepszy byłby też wynik ubiegłorocznych wyborów. – Wiemy, że wynik który osiągnęliśmy byłby dużo lepszy, gdybyśmy dysponowali bardziej skutecznym przepływem informacji. Mamy z tym dzisiaj spore trudności. Szanse na poprawę tej sytuacji widzę w mediach lokalnych – zdradzał polityk.

– Jest ogromna blokada medialna i sam mogłem się o tym przekonać będąc szefem kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości – wtórował Tomasz Poręba, mielecki europoseł.

Domniemany „problem polskich mediów” mógł bliżej scharakteryzować Krzysztof Skowroński, znany radiowy i telewizyjny dziennikarz, obecnie prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – Jaka jest kondycja dziennikarstwa w Polsce państwo pewnie doskonale wiedzą. Codziennie oglądając Wiadomości, Fakty czy Wydarzenia, słuchając programów publicystycznych mogą państwo postawić taką samą diagnozę na temat dziennikarstwa w Polsce jak i ja – stwierdził jednak Skowroński, który skoncentrował się nie na tym co jest, a czego nie ma.

– Nie ma radia w Mielcu – zauważył Skowroński, który jest twórcą Spółdzielczych Mediów Wnet. – To takie media, które dopiero powstają, które odbiorcy z dziennikarzami mają stworzyć wspólnie. To ma być taka wspólna przestrzeń medialna przez którą miałyby przewijać się słowa, które są tutaj wypowiadane – tłumaczył Skowroński. – Chciałbym, by polem pierwszego eksperymentu był właśnie Mielec – dodawał dziennikarz, nawiązując tym samym do rozpisanego niedawno procesu koncesyjnego, który umożliwia uruchomienie rozgłośni radiowej w regionie.

O mediach w Polsce mówił też Wojciech Buczak, przewodniczący rzeszowskiej NSZZ „Solidarność”. Buczak, choć podzielał krytyczny wobec mediów ton, zwrócił uwagę, że „są w Polsce rzetelni, uczciwi dziennikarze”. – Jestem o tym przekonany. Problem w tym, żebyśmy my żyjący w wolnej Polsce mądrze wybierali stacje telewizyjne, radiowe, dzienniki i różne inne media. Wspomnę tu chociażby o takich tytułach jak telewizja „Niezależna”, tygodnik „Uważam Rze”, czy „Nasz Dziennik” – wymieniał Wojciech Buczak.

– Organizujemy akcję zbierania podpisów, żeby w Polsce na równych prawach z innymi mogła funkcjonować Telewizja „Trwam”. Czy to jest normalne, że my musimy tą metodą się upominać? Miejmy odwagę zdobywania prawdy i szerzenia jej dalej – sumował szef rzeszowskiej „S”.