Oto tajna lista kandydatów PiS do Brukseli

W PiS wciąż zaklinają się, że nic nie jest przesądzone i tylko Zbigniew Ziobro może być pewny „jedynki” na liście do europarlamentu. Mimo to DZIENNIK ustalił, że teraz w PiS jest tylko jeden znak zapytania. I brzmi on: jak mocne są materiały IPN na Marcina Libickiego, europosła i dotychczas pewniaka na pierwsze miejsce w Poznaniu.

O tym, że Libicki ma nieciekawą przeszłość, wiadomo było rok temu po publikacji pierwszych katalogów IPN. Trzy tygodnie temu „Głos Wielkopolski” opisał, co znajduje się w jego teczce. Była tam mowa m.in. o inwigilacji Radia Wolna Europa. „To poważne zarzuty, bo w Polsce donosić na ludzi RWE, wciąż znaczy niemal tyle, ile donosić na papieża” – mówi członek władz PiS.

Od tej publikacji kandydatura Libickiego jest pod dużym znakiem zapytania. On konsekwentnie zaprzecza, że informacje z jego teczki są prawdziwe. A jest na tyle poważną personą w partii, że decyzja o rezygnacji z jego osoby nie jest łatwa. Jak ustaliliśmy, to jest prawdziwy powód odwołania czwartkowego posiedzenia komitetu politycznego PiS, który ostatecznie miał przypieczętować tzw. jedynki.

Takiego problemu jak w Wielkopolsce PiS nie ma już nigdzie indziej. Oczywiście, dalej wielu przeciwników ma kandydatura Ryszarda Czarneckiego w Olsztynie. Tam miejscowe struktury mają własnego kandydata. Ale Czarnecki ma poparcie prezesa Kaczyńskiego.

Podobna jest sytuacja z Markiem Migalskim. Jak poinformował w czwartek DZIENNIK, znany politolog dostał od PiS propozycję otwarcia listy na Górnym Śląsku i ją przyjął. Od dwóch dni unika kontaktu z dziennikarzami i nie odpowiada na pytania o swoją przyszłość. Wiadomo, że z tą kandydaturą pogodziła się struktura PiS na Śląsku. Po tym, jak okazało się, że kandydować nie może poseł Bolesław Piecha, chcieli zaproponować Andrzeja Wojtyłę.

„Bo i nazwisko ma, i biznes by go poparł, i hanys, jak chciała centrala” – mówił nam jeden z posłów ze Śląska. Ale centrala wybrała Migalskiego. Dlaczego? Bo to jedyny kandydat, którego obecność na listach PiS może kogoś zaskoczyć i dać przez to efekt nowości.

A oto pełna lista jedynek PiS:

1. Gdańsk – Hanna Fołtyn-Kubicka (obecna eurodeputowana)
2. Bydgoszcz – Kosma Złotowski (były senator PiS, w latach 90. prezydent Bydgoszczy)
3. Olsztyn – Ryszard Czarnecki (eurodeputowany, do niedawna w Samoobronie, wcześniej w ZChN)
4. Warszawa I – Michał Kamiński (prezydencki minister)
5. Warszawa II – Adam Bielan (wiceprzewodniczący PE, rzecznik PiS)
6. Łódź – Urszula Krupa (eurodeputowana związana z Radiem Maryja)
7. Poznań – Marcin Libicki (eurodeputowany)
8. Lublin – Mirosław Piotrowski (eurodeputowany związany z Radiem Maryja)
9. Rzeszów – Tomasz Poręba (rzecznik PiS w PE, doradca we frakcji UEN)
10. Kraków – Zbigniew Ziobro (jedyny poseł PiS na listach)
11. Katowice – Marek Migalski (znany politolog)
12. Wrocław – Ryszard Legutko (były szef MEN, prezydencki minister)
13. Gorzów Wlkp. – Marek Gróbarczyk (były minister gospodarki morskiej)