Sesja plenarna w Strasburgu, 14-17 września 2009: środa

Parlament zatwierdził kandydaturę José Manuela Barroso 
 
Posłowie zatwierdzili kandydaturę José Manuela Barroso na przewodniczącego Komisji

16-09-2009 – 12:27  Parlament Europejski zatwierdził nominację José Manuela Barroso na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Będzie to druga kadencja Barroso na stanowisku przewodniczącego.

José Manuel Barroso został zatwierdzony w głosowaniu tajnym, stosunkiem głosów 382 za, 219 przeciw, przy 117 głosach wstrzymujących się. Dla ważności wyboru niezbędna była zwykła większość głosów, ponieważ wybór przewodniczącego odbywa się według zasad określonych w Traktacie z Nicei.

Wyniki poprzednich głosowań nad kandydaturami na przewodniczącego Komisji:

22 lipca 2004 r. José Manuel Barroso 413-251-44
5 maja 1999 r. Romano Prodi 392-72-41
21 lipca 1994 r. Jacques Santer 260-238-23

Debata przed głosowaniem (wtorek)

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata przed głosowaniem nad kandydaturą Jose Manuela Barroso na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Po serii spotkań z grupami politycznymi w PE w tygodniu poprzedzającym sesję, Barroso przedstawił założenia programu całej Izbie.

W swoim wystąpieniu przewodniczący BARROSO podkreślał konieczność odbudowy gospodarki dotkniętej skutkami kryzysu i społeczne aspekty propozycji, które będzie chciał wdrożyć, jeśli zostanie wybrany. „Będę walczył z dumpingiem socjalnym” – stwierdził Barroso i zapowiedział nowelizację dyrektywy w sprawie czasu pracy. Obiecał również działania zmierzające ku zmniejszaniu różnic w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn. Odnosząc się do budżetu UE, Barroso zapowiedział „podejście oparte na zasadzie solidarności”. Podkreślił, że „UE potrzebuje przejrzystego i skutecznego sposobu finansowania swoich działań”.

Jose Barroso zapowiedział również zmiany w strukturze organizacyjnej Komisji i powołanie komisarzy odpowiedzialnych za wymiar sprawiedliwości, prawa podstawowe i wolności obywatelskie, sprawy wewnętrzne i migracje oraz działania na rzecz zapobiegania zmianom klimatycznym. Zapowiedział powołanie doradcy do spraw badań naukowych i innowacji.

Wystąpienia przewodniczących grup politycznych

Przewodniczący grupy EPP, Joseph DAUL (FR) zapowiedział poparcie kandydatury Barroso, ale przestrzegł, że nie jest to ‚czek in-blanco’ i że Barroso będzie musiał spełnić pokładane w nim oczekiwania. Zaapelował o niezwłoczne przedstawienie składu nowej Komisji. „W czerwcu obywatele Europy poparli Europejską Partię Ludową, dziś my popieramy pana Barroso, ponieważ udowodnił, że jest poważnym kandydatem” – zakończył Daul.

Martin SCHULZ (DE) powiedział, że Barroso nie ma poparcia socjalistów, choć grupa spotka się wieczorem, aby uzgodnić ostateczną decyzję w sprawie głosowania. „Europa potrzebuje rzeczywistej zmiany kursu” i na tej podstawie będzie oceniany Barroso, powiedział Schulz. Podkreślał potrzebę przyjęcia nowych regulacji, takich jak dyrektywa w sprawie usług publicznych: „Tu chodzi o Pana program, panie Barroso, nie możemy sprowadzać Europy do jednego człowieka”.

Guy VERHOFSTADT (BE) powiedział, że ALDE poprze kandydaturę Barroso pod warunkiem, że zostaną uwzględnione oczekiwania grupy dotyczące wspólnych działań na rzecz uzdrowienia systemu bankowego i dokonania przeglądu, którego celem będzie wzmocnienie nadzoru nad sektorem bankowym. „Niektórych grup nie przekonują założenia przedstawione przez pana Barroso, ale spoczywa na nas odpowiedzialność  podjęcia ostatecznej decyzji tak szybko, jak to możliwe”.

„Grupie Zielonych brak wiary w Pańską kandydaturę” – powiedział Daniel COHN-BENDIT (FR) – „uważamy, że zasługujemy na kogoś lepszego niż Pan”. Zażądał odłożenia głosowania do czasu referendum irlandzkiego nad Traktatem z Lizbony. „Jeśli Irlandczycy powiedzą „Tak” Lizbonie, będziemy mieli inne ramy dla funkcjonowania Komisji”.

Michał KAMIŃSKI (PL) zapowiedział, że jego grupa polityczna poprze kandydaturę Jose Manuela Barroso na przewodniczącego Komisji Europejskiej, mimo że jest wiele kwestii – jak poparcie dla Traktatu Lizbońskiego – w których posłowie z grupy ECR mają inne zdanie. Podzielają natomiast jego niechęć do wszelkich form narodowego egoizmu i nacjonalizmu. „Cieszę się, że padły słowa o europejskiej solidarności, o przezwyciężaniu kryzysu”. Poseł Kamiński zaapelował, aby KE nie była obojętna na to, co dzieje się w polityce światowej, zwłaszcza na zagrożenie ze strony Iranu, którego prezydent „neguje zbrodnie holokaustu i grozi Izraelowi zniszczeniem”.

Lothar BISKY (GUE/NGL, DE) zaakcentował potrzebę zbudowania Europy „socjalnej, pokojowej i przyjaznej środowisku” i dodał, że jeśli chcemy takiej Europy, Jose Barroso jest złym kandydatem na szefa KE.

Nigel FARAGE (UK) powiedział w imieniu grupy EFD, że Parlament nie powinien głosować nad kandydaturą Barroso do czasu referendum w Irlandii.

Krisztina MORVAI (HU, NI) opowiadała się za „fundamentalną zmianą” w Europie i podkreślała konieczność promowania podstawowych praw obywatelskich